środa, 21 czerwca 2017

A map

Witam, dobry wieczór wszystkim! ^^
Ach, ostatnie dni roku szkolnego...! Jak miło, prawda? Nie wiem jak w innych rejonach naszego znamienitego kraju, ale u mnie panują okropne upały. Żyć się nie chce... Człowiek się topi. :T W sensie, jak lody lub asfalt.
Cóż, dzisiejszy obrazek nie przedstawia tego co zwykle – człowieka, psa, jednorożca czy inne stworzenie. Bardzo możliwe, że skojarzy on Wam się z pewną znaną trylogią książek (i w sumie filmów też, jakby nie patrzeć). Oto on.


Historia jest taka: sporo lat temu, gdy byłam małym wypierdkiem, mój starszy brat, będąc w liceum, miał totalnego bzika na punkcie twórczości Johna Ronalda Reula Tolkiena; zwłaszcza na „Władcy Pierścieni”, rzecz jasna. W tym czasie czytał wszystkie powieści i opowiadania dotyczące Śródziemia, strzelał z łuku, a nawet postanowił uczyć się języka elfickiego. Do tego doszła kaligrafia, rysowanie baszt oraz właśnie map fantastycznych, nieistniejących światów. Mój brat jest bardzo utalentowany, ale niestety siebie nie docenia, i gdy tylko ten bzik mu minął, spalił i wyrzucił wszystkie swe narysowane mapki. Udało mi się zachować zaledwie dwie. 
W piątek, robiąc porządek na biurku – no, raz na ruski rok by się przydało... ( ͡° ͜ʖ ͡°) – znalazłam je i sama postanowiłam spróbować coś takiego narysować. Tak, wiem, że do pięknej sztuki kaligrafii mi jeszcze daleko, ale ogólnie patrząc nie jest tak chyba tragicznie, nie?
Mam nadzieję, że się Wam podoba.
Wytrzymajcie już do końca roku szkolnego. Niewiele go zostało. ;)
Trzymajcie się!
Uoso

wtorek, 13 czerwca 2017

After party

Witam tego cudownego i ciepłego wieczoru!
Mam nadzieję, że miło spędzacie ostatnie dni szkoły. Wakacje zbliżają się wielkimi krokami i równie wielkie mam na nie plany. A Wy? Macie jakieś?
Wiadomo, że życzę wszystkich bezpiecznych wakacji, ale nie będę ględzić o tym byście nie skakali na główkę czy inne takie duperele, którymi nudzą w szkołach. Zamiast tego udostępniam Wam nowy arcik, który bardziej lub mniej jest w tematyce wakacyjnej. Oto on!

kliknij by powiększyć
Wacom Intuos Touch and Pen
in GIMP



Przedstawia on jedną z moich ulubionych parek ostatnich czasów – Anabelle i Rena. W wakacje każdy lubi w taki czy w inny sposób zabalować, poimprezować... w sumie, typem imprezowiczki jest An. Pomimo tego, że nie skończyła jeszcze 18. lat, już od kilku lat nie stroni od alkoholu na imprezach. Niestety, jej wadą jest to, że ma strasznie słabą głowę i zwykle jako jedna z pierwszych zalicza zgona. Tym razem jednak, tuż przed odpłynięciem, przyszedł po nią Ren by ją „odprowadzić” do domu. No cóż... Przynajmniej wiemy, że Ren jest na tyle wygodny, że da się na nim spać. 
Mam nadzieję, że Wam się spodoba. ^^
Miłego wieczoru życzę!
Uoso

sobota, 10 czerwca 2017

Wilczy Sługa (strona 2.)

Witam wszystkich w ten wspaniały sobotni wieczór! ^^
Tak, oto remaku doczekała się druga strona Wilczego Sługi! Ach... Jestem z siebie dumna. Ale będąc szczerą, te stronę zaczęłam robić od razu po opublikowaniu pierwszej... wybaczcie, że tyle mi to schodzi. ^^"
Nie przedłużam i prezentuję wam stronkę!


Gdyby kogoś to interesowało, to oczywiście wrzucam link do pierwowzoru → «klik». W sumie to jestem dumna z tego jak wyszła ta strona. Nie jest zła, mogłaby być gorsza. Oczywiście lepsza też, ale to jak zawsze. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.
Może niektórzy zauważyli, może niektórzy nie, ale nasi bohaterowie noszą przy główce różne piórka – mam zamiar zrobić coś osobnego na ten temat. W sensie na ten co oznaczają itp. Oczywiście, jeżeli Was to aż ta bardzo ciekawi, mogę spróbować wyjaśnić to w komentarzu.^^
Wrzucę od razu link do pierwszej strony, gdyby ktoś chciał łatwo i szybko porównać → «klik».
Także, to tyle na dzisiaj. Dziękuję Wam serdecznie za dziś i do zobaczenia w następnym poście.
Uoso.

czwartek, 8 czerwca 2017

A girl with horns

Witajcie ludzie!
Jak Wam tam czas mija? Ach... cudowne uczucie widzieć już na horyzoncie koniec roku szkolnego, prawda? Ach... Chociaż z drugiej strony świadomość, że jest to ostatni koniec roku w czerwcu jest nieco przykry... No nic, trzeba iść na przód. :T
Dzisiaj przedstawiam Wam owoc mojej wczorajszej nudy na lekcjach angielskiego. Czy raczej to szkic powstał na owych lekcjach, a wykończenie było robione jeszcze wczoraj w domku oraz na dzisiejszych lekcjach. Łapajcie!

Dziewczyna, którą Wam tu prezentuję  jest totalnym no-namem i w zamiarze miała być chłopczykiem. ¯\_(ツ)_/¯ No, bywa. Chłopczyk z kolei nie byłby już no-namem, więc... czy można powiedzieć, że to jego wersja gdyby zmienił płeć? Dobra, nie ważne; zaczynam pleść głupoty.
Obrazek powstał dzięki tuszowi KOH-I-NOOR i bezimiennemu piórkowi po starszym bracie, pokolorowany został dwoma brushmarkerami firmy Winston & Newton koloru cool grey 2 i cool grey 5, a ten śliczny złoty kolorek zawdzięczam pisakowi edding 1200 metallic 53. Szkic, którego niestety nie pokażę, bo nie mam jak, powstał dzięki ołówkowi 2B Drewnet.
Mam nadzieję, że Wam się podoba.
Miłego wieczoru!
Uoso

czwartek, 1 czerwca 2017

Finn and Jake

Witam! ^^
Dzisiejszy rysunek możecie potraktować jako... no, „prezent” na dzień dziecka. Wszak właśnie młodego chłopca on przedstawia. ^^
Dla tych, którzy nie kojarzą jegomościa: jest to Finn, główny bohater kreskówki Pora na przygodę (ang. Adventure Time), którą bardzo lubię. Jest... dosyć oryginalna. O licznych teoriach z nią związanych już nie wspomnę. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mój rysunek przedstawia go, oraz jego psa Jake’a, w trakcie walki z jakimś potworem, zagrażającemu Krainie Ooo... Walka jest ciężka, a Jake został ranny i stracił przytomność... Nieco drastyczne. Właśnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy to rzeczywiście rysunek na dzień dziecka...
Rysunek został stworzony za pomocą tuszy KOH-I-NOOR (czarny i czerwony) oraz promarkerów – jak zwykle.
Mam nadzieję, że się podoba. ^^
Uoso