piątek, 25 sierpnia 2017

In a train

Witajcie ludziska w ten piękny piąteczek!
Jak Wam mijają ostatnie dni wakacji? No, w sumie nie dla wszystkich. Są tacy, którzy będą mieć je jeszcze przez miesiąc, a są tacy, którzy pracują... 
W każdym razie – dzisiejszy rysunek jest narysowany na tablecie i jest remakem. Oto on:

create with GIMP & Wacom Intuos Pen & Touch M
don’t copy
Jest to remake jednostronicowego komiksu narysowanego jakieś półtora roku temu. Niestety oryginału nie mam w wersji digitalowej, a dzisiaj dopadło mnie wyjątkowe lenistwo i nie chce mi się go skanować... wybaczcie... ^^"
Sam pomysł na coś takiego wpadł mi do głowy po obejrzeniu teledysku do jakiejś k-popwej piosenki (niestety nie pamiętam nic oprócz teledysku). Co ważne jest tutaj (a jak teraz patrzę to jest to mało widoczne) to to, że i chłopak i dziewczyna mają takie same kurtki. Podobnie było w tym teledysku.
Cóż, mam nadzieję, że się podoba. Wiem, że cieniowanie to pożal się Boże, ale, jak już wspomniałam, dopadł mnie leń, a po za tym nie lubię cieniować...
Miłego dnia!
Uoso

niedziela, 20 sierpnia 2017

Foxes

Ach, witam wszystkich!
Wróciłam z kolejnego wyjazdu i prawdopodobnie w te wakacje już nigdzie nie jadę. Przynajmniej nie na dłużej.
Z drugiej strony przykrym jest zbliżania się dat 4 września... Wszystko się kończy, czyż nie?
Dobra, a teraz przejdźmy do najważniejszego punktu dzisiejszego postu – obrazka. W sumie, dzisiaj nawet dwóch.

nie kopiować
kliknij by powiększyć
GIMP & Wacom Intuos Pen & Touch

nie kopiować
kliknij by powiększyć
rozwalony micrn 005, Promarkery oraz kredki bambino

Czemu dwa obrazki? Oba stworzone w niewielkim odstępie czasu, a jest na nich ten sam lisek. Jeden jest digitalu, drugi w tradiszu, inne pozy, ale jednak publikuję je tu razem. Wyobrażacie sobie, że udostępniam dwa posty w ciągu 48 godzin o tytułach „Fox” oraz „Fox #2”? Ja nie za bardzo.
Być może wiecie, albo nie, ale ów lisek jest moją fursoną. Generalnie rzadko go rysuję, ale na wyjeździe świetnie mi się go szkicowało i tak jakoś jednak dostał tym razem dwa obrazki.
Cóż, co mogę dodać? O, wiem! Dawno nie kolorowałam czego w tradiszu (mam przynajmniej takie wrażenie) (nie, czekaj, miesiąc temu to robiłam!) i straciłam trochę wprawy, dlatego te smugi są ta masakrycznie widoczne. Chciałam jakoś to zamaskować, ale niewiele z tego wyszło.
Jest jak jest. Oceniajcie, komentujcie. Wszystko witam z uśmiechem na twarzy.
Miłego dnia/wieczoru!
Uoso