środa, 31 maja 2017

Batman on Crime Alley

Witam!
Bardzo wybaczcie, że byłam nieobecna (choć, to w sumie mało powiedziane...) w tym miesiącu. Niestety artblock wciąż niechętnie mija, a i miałam też mniej czasu na jakiekolwiek tworzenie. Jednak oto powracam!
Dzisiejszy obrazek będzie przedstawiał jednego z moich dwóch ulubionych superbohaterów. Jak sam tytuł wskazuje, będzie nim Mroczny Rycerz. Osobiście bardzo lubię komiksowe uniwersum DC Comics (co prawda jest kilka rzeczy, z którymi się nie zgadzam, ale nie da się dogodzić wszystkim, prawda?). Oprócz Batmana – czy raczej ogólnie całej bat-family – uwielbiam w nim Flasha, jak powiązane z nim postacie z jego otoczenia. Jako, że Flashów było kilkoro, od razu uściślam, że chodzi mi o Barry’ego Allena, natomiast jako Kid Flasha uwielbiam Wally’ego Westa. Zakochałam się w rudzielcu szczególnie po obejrzeniu kreskówki Liga Młodych. ^^ Jedna z moich ulubionych kreskówek. A wszak niedługo wyjdzie w końcu upragniony sezon 3.!
Nie przeciągam już. Oto obrazek.
Obrazek został wykonany najpierw ołówkiem DREWNET, następnie kontury zostały zrobione za pomocą tuszu KOH-I-NOOR. Pokolorowany za pomocą akwarelek tej samej firmy co tusz.
Dla tych, którzy nie znają dokładnie Batmana – jest sierotą, który stracił obojga rodziców na ulicy nazwanej później Crime Alley. Między innymi w filmie Burtona z 1989 Bruce Wayne zostawiał im dwie róże. Dlatego znajdują się one u stóp bohatera obrazka.
Ptaszek siedzący na znaku to rudzik, po angielsku robin. Imię Robin przywdziewają pomocnicy Batmana. Dlatego znajduje się tam właśnie ten ptaszek.
Miłego wieczorku.
Uoso

piątek, 12 maja 2017

Wilczy Sługa

Słowem wstępu. Chciałabym przeprosić za nieaktywność – artblock i sporo innej roboty.
Drugim słowem wstępu: Wilczy Sługa to tytuł mojego komiksu, który „tworzyłam” w... chyba klasie trzeciej gimnazjum. Pamiętam, że bardzo się do niego przykładałam – stworzyłam scenariusz, cały czas o tym myślałam... generalnie Wilczy Sługa był całym moim życiem. Był to pierwszy taki poważny komiks przeze mnie tworzony i pierwszy, który postanowiłam wstawić do Internetu. Niestety ówczesna ja niezbyt znałam się na digitalu, a o braku tabletu graficznego nie wspomnę. Koniec końców stron owego komiksu powstało 9 i poszedł do anulacji. Powodów było kilka – nie podobało mi się początek, to jak wygląda i jakoś tak... Z drugiej jednak strony nie mogłam przestać o tym myśleć.
Jak w pierwszy słowie wstępu wspominałam, mam artblocka. Jest mega wkurzające, frustrujące, irytujące i Bóg jeden wie jakie jeszcze. Generalnie mam dosyć. No a co może najlepiej działać na artblocka? Gdy masz coś konkretnie zadanego – no, przynajmniej to moja teoria. Dlatego postanowiłam zrobić remake przynajmniej tych 9 opublikowanych przeze mnie stron Wilczego Sługi. Czy to wyjedzie? Nie mam pojęcia! Ale w ten oto sposób oddaję Wam w łapki pierwszą zremakowaną stronę.


Jeżeli naprawdę was ciekawi pierwowzór, oto i on «klik». Jeśli zaś szukacie wszystkich stron znajdziecie je tutaj.
Nie przeraźcie się – wiem jak ten komiks wygląda. ^^" Wcale nie jestem z niego jakaś mega dumna...
Mam jednak nadzieję, że remake wam już się bardziej spodoba. 
Uoso